Blog
Imiona rzeczy.blog Kisiela
Kisiel
Kisiel antykomunista
137 obserwujących 1027 notek 894093 odsłony
Kisiel, 8 listopada 2012 r.

Smoleńsk. Kto za tym stoi?

Wiadomo, że w każdej zbrodni najważniejszy jest motyw, to on bowiem wskazuje na sprawcę. Motyw bardzo często wiąże się również  z odniesionymi korzyściami, zgodnie z rzymską maksymą: ten zrobił, kto skorzystał.

Kto skorzystał na śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego współpracowników, jest jasne i oczywiste. Dziś zobaczymy i usłyszymy, kto ponadto bierze w tym udział. Polecam Fakty po faktach dziś za chwilę w TVN. Ta rozmowa rzuci dodatkowe światło na 10 kwietnia i na to, co po nim nastąpiło. Ważne jest przy tym odczytanie przesłania, które - podpowiem - wyłania się wbrew intencjom rozmówców.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

linki do książki FYMa Czerwona strona księżyca: fymreport.polis2008.pl 65,2 MB 88 MB ebook 147 MB image Zwolennikom Platformy i KomorowskiegoDarmowy Hosting na Zdjęcia Fotki i Obrazki

Jestem poetą. To znaczy nazywam rzeczy imieniem:

na świat mówię - świat, na kraj - Ojczyzna,

czasem mówię chmurnie na durniów - durnie.
 
Tadeusz Borowski

Kiedy jednak długi szereg nadużyć i uzurpacji, zmierzających stale w tym samym kierunku, zdradza zamiar wprowadzenia władzy absolutnej i despotycznej, to słusznym i ludzkim prawem, i obowiązkiem jest odrzucenie takiego rządu oraz stworzenie nowej straży dla własnego przyszłego bezpieczeństwa.

Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych

Być może kiedyś będę zmuszony pragnąć klęski mego państwa, a to w przypadku, gdy przestanie całkowicie zasługiwać na dalsze trwanie, gdy nie może już być żadną miarą uznane za państwo sprawiedliwości i prawa - krótko mówiąc, gdy zaprzeczy swej naturze państwa. Ale taka decyzja jest decyzją przerażającą; nosi ona nazwę "obowiązku zdrady."

Paul Ricoeur "Państwo i przemoc"

kontakt: okolice@o2.pl

 
Discover the playlist Asa with Asa
NAJWIĘKSZY TEATR ŚWIATA

Siedzę na twardym krześle W największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Przede mną mroczna scena Nade mną wielka kurtyna A przedstawienie zaraz się zacznie Codziennie się zaczyna Tragiczni komedianci Od tylu lat ci sami Niepowtarzalne stworzą kreacje Zamieniając się znowu rolami Ten, który dziś gra króla Do wczoraj nosił halabardę A jutro będzie tylko błaznem Prawa tej sceny są twarde Premiera za premierą Pomysłów nie zabraknie Publiczność zna ich wszystkie sztuczki A jednak cudów łaknie Po każdej plajcie antrakt A po nim znów premiera I jeszcze większa plajta A teatr nie umiera Siedzę na twardym krześle w największym świata teatrze Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę A obok mnie w milczącym tłumie w cieniu tej wielkiej sceny Artyści cisi i prawdziwi Artyści niespełnieni Nie zagram w tym teatrze Nie przyjmę żadnej roli. A serce, a co z sercem A niech tam sobie boli I każdy nowy sezon Niech będzie jak pokuta Stąd przecież wyjść nie można Więc siedzę jak przykuta Do tego właśnie miejsca W największym świata teatrze. Patrzę i oczom nie wierzę Nie wierzę, ale patrzę Pode mną smutna ziemia Nade mną nieba kurtyna Więc czekam aż Reżyser Niebieski Ogłosi wielki finał. Nie wierzę, ale patrzę

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • Ale przecież taki właśnie jest cel ubywateli - zablokować miesięcznice, unicestwić je, bo...
  • Yhm, Kiszczak trzymał w chacie fałszywki, a donosy z teczek ofiar Bolka też zostały...
  • 1. Ppłk Robert Benedict http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=8479 2. Największa wina...

Tagi

Tematy w dziale